Sesja 24-70mm z błyskiem w tle
3 stycznia 2019
Jak robić portrety w ostrym słońcu?
14 lutego 2019

Sesja Lidki z niespodzianką pod sercem

Cześć!

Niedawno miałam okazję fotografować przyszłą mamę. To było dla mnie wyzwanie, bo nigdy jeszcze nie robiłam sesji brzuszkowej. Oczywiście zrobiłam wcześniej rozeznanie w oparciu o miejsce, w którym miały powstać zdjęcia i zdecydowałam się na proste, minimalistyczne ujęcia w kolorze. Mieszkanie było stosunkowo jasne i o jednolitych ścianach, więc udało się wyczarować kilka magicznych kadrów.

Lidka była zachwycona zdjęciami, to dla mnie największa nagroda. Napisała mi dosłownie: “Nie sądziłam, ale te zdjęcia są absolutnie magiczne… Aż się poryczałam. Naprawdę nie wiem, jak ci dziękować. Wspaniała pamiątka. Nie sądziłam, że aż tak dobrze możemy wyglądać na zdjęciach.” Takie słowa to miód na moje serce. Wtedy wiecie, że wasza praca ma sens.

1 Comment

  1. Karina pisze:

    Mniej znaczy więcej! I tutaj naprawdę to się sprawdziło! Maleństwo i rodzice będą mieli przepiękną pamiątkę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *